Wszystko o:

na podłogi patrz

Pani doktor patrzy srodze, a brodawki na podłodze

przerażona. To jest jakaś nawiedzona kobieta. Książkę ilustrują historie z życia, czyli opisy doświadczeń jej pacjentek i znajomych. Dzielą się one na dwie kategorie 8211 historie o złych matkach, które zrezygnowały z karmienia mając problemy i historie o dobrych matkach, które swoje potrzeby stawiały na

Kiedy mówi na scenie to patrzy w podłogę. Lubię go słuchać. Przyjedzie.....

felietony, często występuje na scenie z Arturem Andrusem, wspólnie prowadzą wieczory kabaretowe w łódzkiej Przechowalni . W 2009 roku otrzymał  z rąk ministra kultury i dziedzictwa narodowego Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis . W 2011 roku otrzymał tytuł Mistrza Mowy Polskiej. Bardzo się

Demony przeszłości cz1-39 całość autor : Kea dla fanów Władca Pierścieni

Haneara. Ten jedank zwrócił na niego uwagę tylko w przelocie, intensywnie wpatrując się w konia. W miarę patrzenia jego oczy stawały się coraz większe ze zdziwienia. Nie chodziło tu o sam wygląd zwierzęcia. Był przepiękny, to prawda, ale... Różnił się od innych, miejscowych koni. Szeroka klatka

Orgia

wypluwam nasienie na podłogę, a Yuki zaczyna się śmiać. Chyba nie zrobiłem nic złego? - Idźcie do łazienki  - słyszę, jak mówi do Emila, i chłopak znowu ciągnie mnie ze sobą. Tak dużo wrażeń. Zmywam nasienie z twarzy i patrzę w lustro. Oczy mi błyszczą. Poprawiam włosy i uśmiecham się do Emila. - Fajnie

Rozdział 39 Nowe życie

i nalewam trochę wody do kubka. Po cichu zakradam się do Peety i jeszcze raz próbuję go obudzić. Nachylam się i dmucham mu delikatnie w ucho. On znowu ani drgnie. Prostuję się i wylewam zawartość kubka na mojego męża. On zrywa się szybko i patrzy na mnie zdziwionym wzrokiem. Jego silne ręce

Rozdział 50 ONESHOT Święta CZ.1

na podłogę i zniżam się do ich poziomu. - Pierwszy ją wziąłem! ndash Blondynek wypina w kierunku swojej siostry język i chowa gwiazdę za plecy. ndash Kto pierwszy ten lepszy! - Tato hellip - Patrzy na mnie wzrokiem pełnym złości na brata. Spoglądam na Katniss rozbawioną całą tą sytuacją. Kręci

Rozdział 41 Kapitol

książką o podłogę i depczę ją. Jak można napisać coś takiego? Jak można nazwać Snowa wspaniałomyślnym!? Sprzedawca patrzy na mnie wrogim wzrokiem. nbsp Mało, co nie wybuchnę. Po co komuś to!? Po co mu biografia Snowa!? Spoglądam na Peetę stojącego z tyłu. Podchodzę do niego i kładę głowę na torsie. Jego

1: Noc i poranek

pragnienie. - Przecież cały czas to robię- słyszę w jego głosie znajomą nutę pożądania. Patrzy mi w oczy. Staram się odczytać z nich co myśli, i wtedy on delikatnie się przesuwa. Zaczyna ponownie całować moją szyję, a ja pod dłonią wyczuwam materiał jego spodni. Obracam dłoń na tyle ile pozwalają mi moje

Rozdział 1: Koniec koszmaru, wracamy do rzeczywistości.

ukrywając śmiech. Patrzę się na niego pytającym wzrokiem a on dokańcza wypowiedź. - Nie czujesz nic? Cięcie nie powinno być tak głębokie na jakie wygląda. Pewnie nadal nie wiesz o co chodzi, prawda? - No niestety nie. Przyglądam się mu i kiwam przecząco głową. - Nie było mnie wtedy kiedy to zrobiłaś, ale

3: Salon czy sypialnia?

, odwracam gwałtownie głowę. Annie, już gotowa do wyjścia, przyszła się ze mną pożegnać. - Śpisz w Wiosce Zwycięzców? - Tak, czemu pytasz? - Odprowadzę cię, a przy okazji coś mi opowiesz - patrzę na nią z uśmiechem. 8211 Chciałabym wiedzieć komu mam podziękować za 8230 - Dobrze wiesz komu 8211

14: Nowy sojusz

Witam serdecznie po świątecznej przerwie. Mam nadzieję, że jesteście najedzeni, wypoczęci i zadowoleni z prezentów. I co najważniejsze, że Puma dobrze się już czuje. Zapraszam do czytania i komentowania.   Patrzę przez okno samochodu na pałac prezydencki. Już prawie zapomniałam jak jest duży

Falling Down

, długich rękach.  Spojrzałem na twarz.  Nie patrzyła na mnie.  Właścicielka żeńskich nóg i żeńskich rąk wpatrzona była 8211 jak zahipnotyzowana 8211 w punkt na podłodze między mną, a nią.  Zamarła.  Bez ruchu.  Podążyłem za jej wzrokiem.  Jej pole widzenia znikało gdzieś pod stołem.  Przechyliłem

A więc... Bawmy się! - czyli kolejna porcja pomysłów na nudę

zrobi przesuwa się o jedno miejsce, tzn. osoba, która siedziała na końcu przesiada się na początek i teraz ona patrzy, czy wypadnie orzeł, czy reszka. Jeśli wypadnie reszka a iskierka i tak pójdzie i ostatnia osoba podniesie rękę, drużyna cofa się o jedno miejsce. W tej zabawie nie wolno nic mówić i

37: Jaskier

nasze porozrzucane ciuchy. Kiedy stajemy u szczytu schodów, wszyscy już na nas czekają. Wszyscy prócz Patricka i Amandy. Patrzą na nas. I czuję jak na moje policzki wstępuje rumieniec. Daniel patrzy na swoje buty, Johanna z ręką opartą o balustradę schodów trzyma się za głowę, za to Ast patrzy z

One-shot O bólu i zdradzie, czyli jak Zosia stała się Zawiszą część 1

jestem w połowie. Ps. Jak ktoś chce, to do tej części one-shota pasuje piosenka: Miasto Anny Iwanek i Pati Sokół Słońce na chwilę mnie oślepia, zasłaniam oczy dłonią nie tracąc równowagi. Przyśpieszam. Patrzę jak jego promienie prześlizgują się po pojedynczych źdźbłach pszenicy. Na twarz wpełza mi

Podróż

łóżka i siada na podłodze. Jeszcze raz patrzy na swój pokój i zaczyna płakać. Do pokoju przybiega jej mama. Klęka obok i mocno ją przytula. Agnieszka płacze jeszcze bardziej. Słowa, jakie wypowiada ranią jej mamę. To sztylet wbijany w matczyne serce. Tak jest każdego ranka. Po chwili wstaje i ubiera

Miłość w nie prostej formie .rozdział 5

. Kobieta wolnym , zmęczonym krokiem podeszła do stołu . Schyliła się . Jej oczy rozszerzyły się do granic możliwości , a płacz stał się tak mocny , tak że oczy zaczęły jej przeraźliwie puchnąć . Patrzyła na swoją córeczkę . Mała Emma leżała na boku , w przerażająco szkarłatnej kałuży krwi , która z minuty

To nie ja skradłam niebo, część 2

... Nie pali. 8211 Parasol uśmiecha się pod nosem i patrzy w podłogę. -Czego chcesz? -Niczego nie chcę Julia. Odlać się ewentualnie. 8211 odpowiada mi, ciągle patrząc w podłogę. -Justyna przez ciebie płakała. 8211 chcę go zaskoczyć, gdyż drażni mnie ten ironiczny uśmieszek na jego twarzy

Rozdział 35 Skończę to cz.2

Powoli zbliżam się do schodów. Idę najostrożniej jak potrafię. Staję na czwartym stopniu od dołu. Kurwa! Deska skrzypi! Zapomniałam! Zawsze zapominam o szczegółach! Patrzę na kanapę. Peeta śpi. Staję na podłodze i wchodzę do salonu. Siadam na fotelu naprzeciw Peety. Patrzę na niego i czekam, aż się

26: Wspomnienie pewnej rozmowy

opowiedzieć, ona nie daje łatwo za wygraną - Bezmózgu, ja pytam, co się wtedy tam stało? Patrzę na nią, i nie wierzę, że to powiedziała. Skąd oni to wiedzą. Nikomu o tym nie opowiadałam, idę o zakład, że Peeta też. - Nic- odpowiadam gniewnie - Acha, i dlatego od wyjścia od niej tak dziwnie się

Cuckold - Pierwsza fantazja

momentach, gdy patrzysz na mnie i pokazujesz mi majtki, oczy mu wyskakują gapiąc się prosto w Twój piękny dekolt.  Po kolejnym takim odkrycie dla mnie, troszkę się zapatrzył i złapałaś go z oczami wtopionymi w Twoje piersi.  Z uśmiechem, kładziesz mu palec pod brodą, i ponosisz do góry aby popatrzył Ci w

na podłogi patrz

sukinsyna wypłynęła obficie spomiędzy pośladków mojego ukochanego, jęknął boleśnie i odwrócił wzrok. Nie chciał mi patrzeć w oczy, nie chciał, żebym ja na niego patrzył. Ale nie mogłem go tak zostawić. - Za chwilę wrócę. 8211 Odgarnąłem mu włosy ze spoconego czoła i pocałowałem delikatnie. Popędziłem do

Rozdział 7

. Uchwyca ten moment. Lecz ta chwila prysła, gdy została brutalnie zrzucona na podłogę, a mój but dokończył sprawę. Podnoszę zdjęcie i odkładam je na komodę. Zdaje sobie sprawę, że chłopak mi się przygląda, musiał usłyszeć trzask. Patrzy na mnie, w jego spojrzeniu ciągle coś się zmienia. Raz mnie nienawidzi

Rozdział 36 Głos

. nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp Nie mogę tego słuchać. Otwieram oczy. Siadam. Peeta patrzy na mnie ze zdziwieniem. Otwieram usta, ale wydobywa się z nich tylko skrzek. Co się dzieje!? Próbuję jeszcze raz z identycznym skutkiem. Peeta proponuje

19: Wyższe dobro

- odpowiadam dziwnym nienaturalnym głosem - Ale dlaczego nie możesz spełnić jednej mojej prośby- mówi mama zaczepnie - BO WIEM CO JEJ SIĘ ŚNI, a przynajmniej się domyślam - Co?- mama jest tym bardzo zaskoczona. Patrzy zdezorientowana na Hyaymitcha i Peete - Czy możecie mi wyjaśnić o czym mówi moja córka

część dwudziesta pierwsza

puścił Hermionę, a ta osunęła się na podłogę. Nic to nie dało, bo Lucjusz i tak nie zdążył chwycić odłożonej na bok różdżki. Nagini ciasno owinęła się wokół Malfoy a, a potem uniosła swój wielki łeb tak, że patrzyła mu prosto w oczy. Wysunęła rozwidlony język. Ginny była pewna, że wąż wyczuł w powietrzu

Rozdział 42 Kapitol cz.2

dwóch chłopców. Jeden ma pomarańczowy, a drugi zielony garnitur i odpowiedniego koloru włosy. Bliźniacy mają widoczną nadwagę. W Dwunastce dzieci głodowały i umierały z głodu, a tu wyglądają jak napasione świnie. Pomarańczowo włosy chłopka patrzy na mnie z zaciekawieniem, kiedy przechodzi obok

65: Chrzest Nathaniela

czego to wszystko zmierza. Nie wierzy w to, co 8211 według mnie 8211 robią Gale, Hazell i wszyscy pozostali. Jest niewzruszona, głucha na moje argumenty. - I dlatego mnie okłamałaś? - jest zła, naprawdę zła. Patrzy na mnie przez przymknięte oczy, aż trze zębami. Już dawno jej takiej nie widziałam

59. Białe ściany

jakiś czas spogląda też na mnie, albo patrzy cały czas na dróżkę. Jej suknia idealnie pasuje do dzisiejszego wystroju Piątki. Wygląda jak wiosna idąca na spotkanie z zimą. Nie zwraca uwagi na to, że cały czas jej się przyglądam. Robię to za każdym możliwym razem. Nie tylko dzisiaj, ale od całych

Rozdział 52 Rocznica

nic złego się nie stanie. Często leżymy wtuleni w siebie na kanapie i patrzymy na ogień w kominku. Wszystko jest w jak najlepszym porządku, wszyscy myślą, że zapomniałam o wszystkim. Ale tak nie jest, nadal nie mogę przekroczyć tej granicy. Kiedy jesteśmy już blisko niej przerywam, a Peeta nic nie

Rozdział 52 Rocznica

teraz już nie. Nie naciskał na mnie. Jego pocałunki są jedyną rzeczą, która pozwala mi zapomnieć o całym świecie. Kiedy śpię w jego ramionach wiem, że nic złego się nie stanie. Często leżymy wtuleni w siebie na kanapie i patrzymy na ogień w kominku. Wszystko jest w jak najlepszym porządku, wszyscy myślą

89: Prezent urodzinowy dla Peety

. Patrzę na niego uważnie i uśmiecham się ciepło. Robi się coraz przystojniejszy 8211 po małym chłopcu, którego wszędzie było pełno, została już tylko nieodmiennie zmierzwiona blond czupryna i uśmiechnięte szare oczy. - Cześć Josh 8211 nieodmiennie jego widok wprawia mnie w dobry nastrój. - Jak się

Rozdział 10: Miarka się przebrała ...

. Keith: Moja herbata, patrz gdzie lecisz! Oburzony co nie miara. Kasumi amp Setsuna: Przepraszam, ale Katuś wstąpił duch mordercy i chce nas zabić! Pisnęli, zbierając się na nogi, bo już tuptałam w ich kierunku. Ja: WY, PASKUDNE NISZCZYCIELE NIE SWOJEJ WŁASNOŚCI! JAK ŚMIELIŚCIE ZBIĆ MÓJ UKOCHANY

Zd a e rzenia

, jakby nie naturalnie, nagle docieram i słyszę szelest wody, strach zaciska dłonie na moim sercu, wychylam się i widzę go, jak stoi na mokrej podłodze, woda lekko spływa po jego nagim ramieniu. Coś we mnie drży, opuszczam wzrok, ale podnoszę go, patrzę, jak bierze żel i nalewa na dłoń, przesuwa ją powoli

Niedotrzymane obietnice

szybko i ciągnie go za włosy do tyłu, jednak ten wykręca się i popycha go na ścianę. Podnosi swoje ubrania z podłogi i po raz ostatni zaszczyca mnie swoim mrocznym spojrzeniem. - Poproszę o osobną sypialnię. - mówi tylko i wychodzi nie oglądając się za siebie. Patrzę tępym wzrokiem w miejsce, gdzie

Rozdział 19

lodowatym , pełnym nienawiści głosem . Patrzę na niego przerażona . Odsuwam się lekko . To był zły krok . Jego ręce mocno mnie odpychają . Siła uderzenia odrzuca mnie na ścianę . Zwijam się w kłębek z bólu. Ból jest okropny. Nie to mało powiedziane. Moja głowa daje o sobie znać . Patrzę przed siebie

Część druga

Teraz. Szybciej. - Nie 8211 zaśmiał się i pocałował mnie w skroń. 8211 Nie, Kocie, nie śpiesz się. Był tak zmysłowy, że musiałem zamykać oczy, żeby nie zacząć znowu ryczeć. - Nie, nie, patrz na mnie 8211 szeptał, całując moją skórę i gładząc włosy. 8211 Jestem twój. Należę do ciebie

Rozdział 30 Wybór

Siemaneczko! nbsp Patrzcie to już 30 rozdział!! Nieźle :D Nie myślałam, że dam radę, albo że ktoś będzie to czytał : W zeszłym tygodniu było... Uwaga! Uwaga! 876 odsłon! Kiedy to zobaczyłam, to mój mózg eksplodował. To trzy razy więcej niż ludzi w mojej szkole. A to szkoła na 13000 miasto! W

16: Niańka się znalazła.

Cześć kochani! Oto następna notka. Wiecie troszkę mi smutno bo bardzo spadła ilość kom. oczywiście za wszystkie dziękuję, ale jak patrzę to przy poprzednich po 10, a teraz nie ma nawet 5. : Ok przypominam, że na moim blogu można dodawać kom. bez konta na bloxie. Pamiętajcie o fajnych nazwach! Mam

Bondage. Wstęp.

. - Spójrz na mnie 8211 mówi po kilku chwilach. 8211 Chcę, żebyś był dumny z tego, że tu jesteś. - Jestem 8211 mówię szybko i naprawdę się tak czuję. Jego uśmiech jest zabójczy. Nogi mam jak z waty. - Zajmij się nim 8211 odzywa się po chwili i patrzy na mój napięty członek. - Jak to? 8211

43: Zostawcie nas w spokoju

. Widzę jak jego palec prawie naciska spust. Jednak czyjaś mała dłoń, wyjmuje mu broń z ręki. To Effie, z przerażonym wyrazem twarzy, nie pozwala mu na strzelenie sobie w głowę. Podążam wzrokiem, w miejsce gdzie patrzy Gale. Na widok martwego ciała tego chłopca osuwam się po ścianie. Nadal czuję rękę

Sake i sake

rozpinasz spodnie. 8211 Kaien? Bawisz się ze mną! Uwodzisz. Kusisz. Przyjąłem. Podchodzę do ciebie na czworakach, w międzyczasie wychylając resztki sake, i siadam obok na podłodze. Twoje palce już są w majtkach, więc dostajesz po rękach i patrzysz na mnie ze zdziwieniem. - Nie możesz się doczekać, co

259_2: Dlaczego warto doświadczyć uciech moralnie poprawnego instalowania słonecznych lamp bezpieczeństwa z czujnikiem ruchu

więc 60.40 patrz quot Tabela N1 quot na stronie quot solar_pl.htm quot . Na opakowanich tych lamp jest napisane, że nadają się do pozamieszkaniowego użytku - tj. do użytku na wolnym powietrzu. Ponieważ więc natychmiast po zakupie drugiej lampy NIE miałem jeszcze zbędnej deski o wymaganej

26. Oczywiście, zmienisz cały świat part1

nie zmieniło, oprócz tego, że śnieg leżał wszędzie. Dziewczyna rozejrzała się uważnie dookoła. - Dom miał być zabezpieczony. A ja go widzę. - Jest zabezpieczony. Tylko właściciele go widzą. Ja patrzę na jakąś ruderę, która się rozsypuje. Przede mną stał mały drewniany domek z po wybitymi oknami. Na

Rozdział 16. Wielki Mecz część 1.

zaczęła wpatrywać się w podłogę. Hermi przyglądała jej się badawczo. Delikatnie dotknęła jej karku. Sally podskoczyła jak oparzona. Hermiona natychmiast cofnęła rękę zaskoczona reakcją przyjaciółki. - Ja 8230 ja chciałam 8230 zwrócić twoją uwagę 8230 Sally patrzyła na nią szeroko otwartymi oczami

38: Czy jesteś moim tatą?

jednak nie robi. Patrzy na nią dziwnym wzrokiem. Nagle wyciąga rękę, szturcha Peete w ramie, a sam szybkim krokiem podchodzi do Johanny. Peeta mnie zauważa, podbiega do mnie i zamyka mnie w swoich ramionach. - Tak mi przykro kochanie- mówi ciepło do mojego ucha- wiem, że tak niewiele zostało Ci po Prim

Razem.

namierzyć skąd one dochodzą, z łatwością wchodzę w tryb łowcy. Wyłapuje, patrzę na odległym końcu ciemnego tunelu sączy się świtało z lekko uchylonych drzwi. -kurwa- klnę pod nosem- jeszcze mi teraz brakowało dodatkowych komplikacji. Przyspieszam kroku kierując się w tamtą stroną. Wejście do pokoju jest

Trójkąt

namierzyć skąd one dochodzą, z łatwością wchodzę w tryb łowcy. Wyłapuje, patrzę na odległym końcu ciemnego tunelu sączy się świtało z lekko uchylonych drzwi. -kurwa- klnę pod nosem- jeszcze mi teraz brakowało dodatkowych komplikacji. Przyspieszam kroku kierując się w tamtą stroną. Wejście do pokoju jest

Menage a trois

namierzyć skąd one dochodzą, z łatwością wchodzę w tryb łowcy. Wyłapuje, patrzę na odległym końcu ciemnego tunelu sączy się świtało z lekko uchylonych drzwi. -kurwa- klnę pod nosem- jeszcze mi teraz brakowało dodatkowych komplikacji. Przyspieszam kroku kierując się w tamtą stroną. Wejście do pokoju jest

Non omnis moriar

, patrzył wyłącznie na nią. Roześmiałem się wtedy i powiedziałem: 8222 Widać, że mu zazdrościsz! 8221 , na co Adam: 8222 Nie mam czego, bo gdy ja z kimś rozmawiam w obecności mojej żony, to też patrzę wyłącznie na Magdę 8211 w obawie, że wbije mi zaraz szpilę! 8221 . Ja z kolei w obawie, że 8222

Cuckold oczami kobiety - KOLACJA U MAŁGORZATY

czego tak naprawdę była dumna. Z tego, że mąż zerżnął jej koleżankę czy z tego, że patrzenie na to dawało jej tak silne emocje i podniecenie. Podniecenie, które cały czas czuła w sobie, przywołując w pamięci świeży obraz uprawiających ze sobą seks przez tak dobrze jej znanych ludzi. Dopiero teraz

16: Proste rozwiązanie

zobaczyłem, że jesteście, no wiecie- mówiąc to macha ręka - Rozebrani- Peeta patrzy na niego zaczepnie - Te ciuchy na podłodze powinny mi dać do myślenia - Powinny- mówię tylko - Katniss, Peeta- patrzy na nas- to dla mnie nowa sytuacja. Ja przez całe te igrzyska i te objazdy dystryktów robiłem wszystko

Rozdział 3 Pojednanie

paleniska. Siadam w ciszy na kanapie. Patrzę na jego dobrze umięśnione plecy. Nagle znieruchomiał. Czuję, że serce zaraz wyskoczy mi z piersi. Narasta we mnie strach. Wstaje i obraca się w moją stronę. Patrzymy sobie w oczy. Możemy odwrócić wzrok ale żadne z nas tego nie robi. Patrzę w błękit jego

20. ... Tęsknię za tą dziewczyną, która nie zważała na nic, tylko bawiła się życiem ...

piersiowej obejmując je ramionami. Patrzyła uważnie na gromadkę bawiących się uczniów na błoniach. Dołączyli do nich Finigan, Jordan, Thomas, Zabini,  panna Brown i panny Patil. Odwróciła od nich wzrok. Spojrzała w moją stronę. Choć wiem, że mnie nie widziała to miałem wrażenie, że patrzy właśnie na mnie

Od nowa i jeszcze raz

puszczam wodze fantazji. Zaczynam się do ciebie dobierać, prawda? Dyskretnie, bo mimo że autobus jest pusty, czuję się trochę niezręcznie. W pierwszej chwili patrzysz na mnie ze zdziwieniem i chyba oburzeniem, ale po chwili pozwalasz mi rozpiąć ci rozporek, prawda? A sam nieobecnym wzrokiem patrzysz na

Nowa szkoła

żakiet. Miała ona lekki rysy twarzy i była jakoś po 50. - Aly ? Na co tak patrzysz? 8211 zapytała dyrektorka zauważając, ze dziewczyna zatrzymała się i patrzy na obraz. - Kto to jest ? 8211 zapytała nastolatka, jakby w ogóle nie usłyszała pytania kobiety. - To jest 8230 to jest jedna z

graduation part 1

na podłogę, czerwieniąc się wściekle. 8216 I teraz nadejdzie wybuch 8217 , ostrzegła samą siebie i skuliła się nieświadomie. 8216 Co ja zrobiłam? Co ja zrobiłam? Och, on mnie zniszczy! 8217 - Hermiona? Wszystko w porządku? 8211 Harry patrzył na nią ponad kociołkiem. Temperatura z jego

One Direction What Makes You Beautiful

patrzę na ciebie i nie mogę uwierzyć, Że nie wiesz- Że nie wiesz, że jesteś piękna! że nie wiesz I to właśnie sprawia, że jesteś piękna. Zayn No dalej! Źle to odbierasz. Żeby udowodnić, że mam rację, zaśpiewam o tym w piosence. Nie wiem dlaczego Wciąż jesteś nieśmiała I odwracasz się, kiedy patrzę w

Rozdział 16

wzroku od bruzd biegnących po jej ciele. -Przerażające prawda.- Prawie podskakuję słysząc głos Johnatana, który oparł się o ścianę obok mnie. Patrzy jak Ryan z Jamesem ściągają Zawiszę , która specjalnie rzuca się na nich i ich wywraca na podłogę. Cała trójka zanosi się śmiechem, a gdy widzę jak

10. 8221 8230 Nie każdy potrafi wyłapywać takie błędy. 8211 Nie wszyscy są inteligentni 8230 . 8222

podobał mi się sposób w jaki profesor patrzył na uczniów. Ten jego wzrok był przenikliwy, tajemniczy, surowy, a czasem nawet wrogi. Zawsze miał coś takiego w oczach, że lubiłam w nie patrzeć. Jego twarz była zawsze jak maska, ukrywał pod nią swoje emocje, lecz oczy zawsze wyrażały wszystko. Nawet teraz

117: Mellark na prezydenta

poważna rozmowa. Siadam po turecku na podłodze, łokcie opieram na kolanach, a brodę na dłoniach. Patrzę w podłogę - nadal jestem na niego zła - a gdyby mu się coś stało, gdyby jego rana w czasie podróży się otworzyła? Mógłby nie zdążyć tu dolecieć, zamiast tego, po drodze, skutecznie by się wykrwawił

Makabreski archiwalne

znajomych na Mazurach. Mieszkali w małej chatce w lesie. Nagle wbiega Kuba 7 lat , żeby nam coś powiedzieć. Zaraz przy wejściu do kuchni nie zauważa półki tuż na wysokości swojej głowy, wpada na nią, a po chwili leży na podłodze płacząc i trzymając się za głowę. Podbiegam, rozcieram guza - patrzę na ręce

Projekt Pies cz.5

nie warczy, tylko nas kocha. Patrzy na mnie przez zapuchnięte oczy i mówi: Wiesz, przez ostatnie kilka dni miałam się za najszczęśliwszą osobę na świecie. Serce mi pęka poczwórnie 8211 65279 za siebie, za dzieci, za psa, i jeszcze jak widzę płaczącego Piotra... Z jednej strony czujemy, że to za

Lekcja posłuszeństwa. Part III.

odwracam w stronę stolika, na którym stoi wino. Czuję, jak włosy kleją się do szyi. Gorąco. Łańcuch opada na podłogę z dźwiękiem, a ja poruszam nerwowo biodrami. Biorę głęboki wdech i pokonując wstyd idę na czworakach do stolika. Wiem, że patrzysz, czuję twój wzrok na sobie. Staram się wyprostować dumnie

Brawurowy Shadow

i samemu używając daru do patrzenia . Po trwającej kilka kwadransów wędrówce i omijaniu kolejnych patroli zobaczył w oddal żelazne wrota pałacu, bronione tylko przez dwóch strażników. Zawahał się. Cały plan był bardzo ryzykowny, opierał się w dużej mierze na jego znajomości magii - jeżeli się

Przekraczając bramy rozkoszy

który bezlitośnie wbijają się czarne koronkowe stringi. Oddalam się nieco, gdy próbujesz mnie dotknąć. Jeszcze nie czas. Ostrożnie wchodzę na łóżko ubrana jedynie w bieliznę, pończochy, szpilki i rozpiętą już bluzkę. Staję nad tobą w rozkroku i natychmiast ja zrzucam na podłogę. Patrzę na ciebie z góry

POTOP

Szepnął człowiek do delfina. - Nic z tego! Nie otworzy! Moje siostry i bracia doprowadzą go bezpiecznie do lądu. W tej samej chwili beczka ruszyła z dużą szybkością, rozbryzgując wodę na boki. To trzy delfiny pchały pracowicie beczkę w kierunku lądu na horyzoncie. - Patrz! Tam... W lewo! Widzisz

Rozdział 68 Pozwalam ci odejść

nbsp Drzwi kuchni z hukiem się otwierają. Nie zdążam się odsunąć. Haymitch ciężko oddycha i patrzy na mnie karcącym wzrokiem. Ja jednak nie czuję się źle z myślą, że podsłuchiwałam. Jestem pewna, że rozmawiali o sprawach, które dotyczą również mnie. Zastanawiam się dlaczego chcą przede mną coś

Rozdział XVIII cz. 2

bólu, a mężczyzna śmiał się, upuszczając ją na podłogę. 8212 Finite Incantantem . Czy podzielisz się ze mną informacjami? 8212 Nigdy 8212 wyszeptała. Lucjusz uśmiechnął się słodko. 8212 Więc ja coś ci zrobię. Kilka godzin później pochylał się na Narcyzą, leżącą na podłodze, krwawiącą i

Pesymistka

, jakich rzeczy nie wiem? ndash dopytywała się Amanda. - Siadaj, wszystko ci opowiem. Chodzi o to, że Kris nie jest podrywaczem i nie sądzę żeby chciał cię wykorzystać. Widziałam jak patrzy na ciebie z taką czułością, nie sądzę by chciał cię wykorzystać do twoim zdaniem zboczonych celów. Nie jest taki

Dzień Pierwszy

częścią mego podłego ścierwa. Tylko spoglądam na szafę, na dziwny, sklejkopodoby pseudoorganizm, wytwór czyichś martwych rąk. Pozbijany gwoździami z krzyża Hrystusa.              Co rano ona patrzy na mnie swą ciszą, co rano zastanawia się tak jak i ja, kiedy wreszcie zakończy się ta błazenada. Ten kicz

na podłogi patrz

. Wzięła tylko jeden, za to bardzo głęboki wdech. Po nim był następny. Nie otwierała oczu. Jeszcze jeden bardzo głęboki wdech. Chciała się zanurzyć, ale poczuła, że ktoś na nią patrzy. Draco Malfoy wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Blaisem Zabinim siedział na mugolskiej plaży. Powód był prosty

Rozdział 47 Zaraz mnie tu nie będzie

. Peeta potrząsa moimi ramionami. On ma na sobie same bokserki! Nie! Odsuwam się od chłopka i zaczynam krzyczeć. On patrzy na mnie zdziwionym wzrokiem. Powoli zbliża się do mnie. Uciekam jak najdalej od niego. On może mi zrobić to, co zrobił Gale! Dotykam plecami do zimnej ściany. nbsp - Katniss hellip

Rozdział 2

obdarzył! Było takie... głodne! Ona mu pomaga, a on patrzy na nią jak na obiekt seksualny... Wróciła po piętnastu minutach z tacą w ręku. Były tam cztery tosty, masło, dwa rodzaje dżemu, jajecznica i gorąca kawa. - Smacznego 8211 to powiedziawszy podała mu tacę i ruszyła do łazienki. - Dziękuję 8211

Gra i tylko gra

podłodze oparta o łóżko i patrzę na niekończący się krajobraz lasów. Tak bardzo chciałabym móc odetchnąć wonią drzew, zatracić się w śpiewie kosogłosów. Bezmyślnie przesuwam palcem po bransoletce, której od tamtych pamiętnych urodzin nie zdjęłam ani razu. Chodź czuję ogromny smutek nie płaczę. Na pewno

Rozdział 119 Ulga

kolejną halucynacją- dlatego nic nie poczułem. Mija co najmniej kilka minut, kiedy w końcu przyzwyczajam się do ostrego światła, choć nadal jest mi ciężko patrzeć na błyszczącą podłogę, sufit, meble, obrazy. Wszystko to migocze, wygląda nienaturalnie. Zauważam ją na samym końcu. Wydaje się dziwnie mała

Do nogi!

nogi 8221 . Przekrzywiłam głowę tak jak robią kotki i suczki, kiedy słyszą, że się do nich mówi. Wypięłam pośladki, ręce oparłam o podłogę przed sobą aż po łokcie. Ta pozycja wymusiła na mnie patrzenie w dół. D zacmokał z dezaprobatą i dodał:  8222 Patrz na mnie 8221 . Spojrzałam więc nienaturalnie

Październik 2009

usłyszeniu akcentu robia się zdegustowane, patrzą z niesmakiem na parę młodziaków i dziecko.Kobieta tapir wraca bez słowa do powiększania swojej fryzury a gmyrająca przy moim dziecku mamrocze za małe i odwaraca sie tyłem   . Para jeszcze chwilę stoi, potem zakładają bąblowi czapeczkę i wychodzą. Widzę, że

Rozdział 12.

jest piękna pogoda 8230 W sam raz na jakieś zajęcia w plenerze 8230 Ciekawa jestem, co Hagrid przygotował na dzisiaj.- Sally z uśmiechem na ustach obserwowała leniwie przesuwające się chmury. - Zobaczymy 8230 O patrz, Hagrid macha nam 8230 Siedzi już przy stole nauczycielskim. Sally pojrzała

Rozdział 63

. Na mleczną skórę popłynęła krew. Chciał ją powstrzymać, ale nie był w stanie. Mógł tylko patrzeć jak Gabrielle wlecze jego żonę po podłodze, nie bawiąc się w czary. Lily szarpnęła się i kopnęła ją w twarz, łamiąc nos. Podbiegła do niego, uklęknęła i przyłożyła broczący krwią nadgarstek do jego rany

Rozdział 1: Propozycja

stawiając mu na ziemi spodek z kawałkami miesa, które zostało mi po wczorajszym zającu, jakiego udało mi się upolować. Kot patrzy na mnie nieufnie. Zawsze to robi - patrzy tak, jakby był człowiekiem, osądza, a przecież nie może. - Jedz, albo ja to zjem. Przysięgam, że tak zrobię. To go ostatecznie

Rozdział 2

: - Jessica  Riovice - może by tak zacząć ćwiczyć ? Nie chce sie spóźnić na matematykę! - weszła na linę tak gwałtownie , że  odwinęła ta się  i uderzyła ją w brzuch. Jessica spadła na materac.  Sami zaśmiał się cicho i wziął od niej linę. - po prostu ty to źle robisz...patrz...odpychasz sie od drabinki i

Lekcja posłuszeństwa. Druga.

w środku nagłą wibrację, głęboką i mocną, i wzdrygam się. Patrzę na ciebie zaskoczony, ale tylko uśmiechasz się i znowu naciskasz przycisk. A ja ponownie drżę i tym razem ciężko wzdycham. Czuję, jak w środku wszystko wibruje, i nogi się pode mną uginają. Opuszczam się na poduszki i zaciskam mocno

22: K P

nos. - Hej, gołąbeczki- słyszę wesoły głos Johanny- z tym zaproszeniem, to tak na serio - Zaproszeniem Ciebie czy Enobari- odpowiadam z uśmiechem - Nas. Zaproszeniem nas- odpowiada z dziwnym grymasem twarzy połączonym z wywaleniem języka - Co jej jest?- Peeta patrzy na nią z niedowierzaniem - Nie

Jak poznawałem Warszawę

twój lud roboczy. 8222 Pędzisz niepowstrzymana w tętniącym galopie wichrem dziejów swych gnana i przyszłości sławą! Pędzisz i nas porywasz, na dziw Europie strzelista, wytężona stolico, Warszawo! 8221 Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje. To kocham to miasto, zmęczone jak ja. W moich snach

Rozdział 26 Zmieszaniec

tak by zginęła przypominam sobie i wybucham płaczem. Czekam na to aż Peeta mnie przytuli, powie żebym nbsp nie płakała, ale nie robi tego. Przez zapłakane oczy patrzę na niego. Ma wbite we mnie spojrzenie, takie zimne jakby nieobecne - To ty ją zabiłaś- syczy - Co, Peeta?- niczego już nie rozumiem

atak

wybucham płaczem. Czekam na to aż Peeta mnie przytuli, powie żebym nie płakała, ale nie robi tego. Przez zapłakane oczy patrzę na niego. Ma wbite we mnie spojrzenie, takie zimne jakby nieobecne nbsp - To ty ją zabiłaś- syczy nbsp - Co, Peeta?- niczego już nie rozumiem. Nie wiem nawet czy powiedział to

86. Tajemniczy towarzysz broni

się. Dzięki parze strażników wjeżdżamy na teren wioski bez niepotrzebnego zamieszania. Odwracam głowę i patrzę, jak starają się przełożyć duże aparaty przez otwory w bramie, żeby uzyskać lepsze ujęcia. Stajemy. Peeta wychodzi pierwszy po czym obchodzi samochód i otwiera mi drzwi. Pomaga mi wysiąść

1.3

kłopoty. 8211 8222 Zamieniasz się w Sybillę Trelawney! 8221 8211 skarciła się w myślach. 8211 8222 Ten człowiek przejechał pół kontynentu, bo napisałaś mu, że go przyjmiesz. Zresztą jaką masz alternatywę? 8221 Zadawanie kolejnych pytań było bez sensu. Gustaw patrzył na nią uważnie swoimi

Bardzo długi rozdział II

mentor, a w ręku trzyma zaproszenie, patrzy się na mnie i zaczyna się śmiać - co cie tak bawi Haymitch-pytam poirytowana - nic skarbię, widzę że ciebie tez zaprosiła, słyszałem jej krzyki jak tu do ciebie szedłem, muszę ci przyznać że mnie tylko przydusiła a nie krzyczała - chacha bardzo śmieszne

Bardzo długi rozdział II

mentor, a w ręku trzyma zaproszenie, patrzy się na mnie i zaczyna się śmiać - co cie tak bawi Haymitch-pytam poirytowana - nic skarbię, widzę że ciebie tez zaprosiła, słyszałem jej krzyki jak tu do ciebie szedłem, muszę ci przyznać że mnie tylko przydusiła a nie krzyczała - chacha bardzo śmieszne

Bardzo długi rozdział II

mentor, a w ręku trzyma zaproszenie, patrzy się na mnie i zaczyna się śmiać - co cie tak bawi Haymitch-pytam poirytowana - nic skarbię, widzę że ciebie tez zaprosiła, słyszałem jej krzyki jak tu do ciebie szedłem, muszę ci przyznać że mnie tylko przydusiła a nie krzyczała - chacha bardzo śmieszne

Koniec długiej nocy

... mm-rau... Poliektowicz... I tak zresztą nie pa­miętam, co było dalej z tym krawcem. Pies z nim... zaczniemy inną... Leżałem brzuchem na parapecie i na wpół zdrętwiały patrzy­łem, jak nieszczęsny Bazyli wędruje koło dębu to w prawo, to w le­wo, mruczy, chrząka, jęczy z cicha, pobekuje, staje z

Rozdział 11 - bdquo Ocean naszych uczuć rdquo

mnie Gale i patrzy na mnie z zażenowaniem i znużeniem. Spuszczam głowę, a on jedynie prycha pogardliwie. On nie rozumie i raczej nie zrozumie. Gale nie przeżył na Arenie, nie wie jak to jest czuć się odosobnionym i pełnym strachu. Przepraszam go, ale on wydaje się w ogóle mnie nie słuchać i tylko

Rozdział 4

. Wyjmuję łuki i zarzucam je na prawe ramię. Kołczany lądują na lewym. Puszczam się Liszki i biegnę do mojego pokoju. Dziewczyna chwyta mnie za ramię, patrzę na nią nierozumiejącym wzrokiem. Ona kręci przecząco głową i pokazuje w dół. nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp nbsp

część dwudziesta druga

o Ginny i tyle. Ale skąd ty zawsze wiesz, co się ze mną dzieje? Że chcę porozmawiać albo coś mnie niepokoi... a nawet na mnie nie patrzysz...? - Jeśli ci powiem, będę musiał cię zabić. To największe tajemnice szpiega 8211 powiedział to tak grobowym głosem, że gdyby nie lekkie drganie kącika ust

Charlotta IV - Rozsmakuj się w mej nagości

odzieży pokrywającą jego ciało. Byli teraz oboje nadzy. - Patrz w lustro i podziwiaj, jacy jesteśmy piękni. Szkoda taki widok ukrywać pod kołdrą, nie sądzisz? Patrzyła w lustro czerwona ze wstydu. Narząd jej męża unosił się, jakby na coś czekając. Przyglądała mu się coraz śmielej. - Dotknij go, przecież

Przewróciło się, niech leży!

. Okazuje się, że ostatnie wyciśniecie mopa przy poprzednim myciu wcale nie było takie perfekcyjne 7. Płyn do podłogi wlewamy do nakrętki, a potem do wiadra. Aż żal patrzeć jak baran leje bezpośrednio z butelki do wiadra. A potem jest wielce zdziwiony, że butelka starczyła mu zaledwie na 4 mycia, bo się

340.

dziewczyny uniosło się a już po chwili i cała jej noga przesunęła się do wnętrza auta zasłaniając nieco sobą ten wyjątkowo intrygujący mnie widok. Patrzyłem jak dziewczyna stawia nogę na podłodze, patrzyłem w milczeniu jak jej prawy but opada na wykładzinę okrywającą podłogę. Przez chwilę wpatrywałem się w

Nie z tego świata cz.93

serca, wiesz?- Odparłam z wyrzutem. - Ale tylko trochę... w sumie to w 1 .- Stwierdził. - No patrz jakoś tych 99 nigdy nie odczułam... nieźle się maskujesz.- Posłałam w jego stronę poduszkę, która o dziwo zboczyła nieco z toru. Zapewne rzucając do góry nogami i do tego na leżąco, ma się gorszego cela

Miejsca:

Naga (361)
Warszawa (110)
Kota (101)
Poro (92)
Marki (66)
Londyn (66)
Adamów (57)
Kamienica (52)
Janów (52)
Warta (48)

Osoby:

Lilu (16)
Doni (12)
Silvera (8)
Urszula (7)
Beatles (7)
Queen (5)
Prince (5)
Juan (5)
Eminem (5)
Miguel (4)